Dziennik Gazeta Prawana logo

Pilot Kubicy: To nie wina asfaltu. Wszystko przez barierę

7 lutego 2011, 21:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pilot Kubicy: To nie wina asfaltu. Wszystko przez barierę
AP
Co było przyczyną wypadku Roberta Kubicy? "To nie wina złej nawierzchni. Gdyby nie ta barierka nic poważnego by się nie stało" - powiedział w TVN24 pilot Roberta Kubicy Jakub Gerber, który razem z polskim kierowcą jechał w rajdzie Ronde di Andora.

"Wszystko nie skończyłoby się tak tragicznie, gdyby ta bariera była inaczej zamontowana. Nie zadziałała jak należy. Ta banda nieszczęśliwie dostała się do samochodu. Doszukiwanie się powodów, dlaczego auto wpadło w poślizg jest troszeczkę śmieszne. Takie rzeczy się zdarzają" - mówił pilot Kubicy.

Pilot podkreśla, że Kubica nie jechał za szybko. "My nie mieliśmy w tym zakręcie jakiejś niebezpiecznej prędkości. Słyszałem, że mówi się, że jechaliśmy nawet 150 km/h. Moim zdaniem nasza prędkość nie dochodziła do 100 km/h" - zapewniał Gerber.

Pilot Kubicy wyjaśnił też dlaczego akcja ratunkowa trwała tak długo. "Na straż pożarną czekaliśmy około pól godziny, samo wycinanie trwało też około pól godziny, ale to dlatego ze konsultowano z lekarzami sposób wycięcia samochodu żeby nie spowodować poważniejszych obrażeń Roberta, dodatkowych obrażeń kręgosłupa" - mówił Gerber, który sam z wypadku wyszedł bez szwanku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj