Po raz kolejny problemy techniczne pokonały Roberta Kubicę. Polak, po świetnym starcie, jechał na czwartej pozycji, ale nie udało mu się dowieźć tego miejsca do mety. "Miałem duże problemy po drugim pit-stopie z utrzymaniem bolidu na torze. Robiłem co mogłem, ale się nie udało" - mówił po wyścigu kierowca BMW Sauber.
"To był dosyć pechowy wyścig dla mnie. Do wyjazdy safety cara jechałem bardzo dobrze, a potem nie wiem co się stało. Bolid po prostu przestał się prowadzić" - powiedział Kubica na antenie Polsat Sport Extra.
Polak startował z siódmego pola startowego, i na samym początku wyprzedził trzech kierowców. Niestety, ostatecznie ukończył Grand Prix Niemiec na siódmej pozycji. Wygrał Lewis Hamilton z McLarena, który został samodzielnym liderem klasyfikacji mistrzostw świata.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|