Dziennik Gazeta Prawana logo

Kubica narzeka na bolid

20 lipca 2008, 17:04
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Po raz kolejny problemy techniczne pokonały Roberta Kubicę. Polak, po świetnym starcie, jechał na czwartej pozycji, ale nie udało mu się dowieźć tego miejsca do mety. "Miałem duże problemy po drugim pit-stopie z utrzymaniem bolidu na torze. Robiłem co mogłem, ale się nie udało" - mówił po wyścigu kierowca BMW Sauber.

"To był dosyć pechowy wyścig dla mnie. Do wyjazdy safety cara jechałem bardzo dobrze, a potem nie wiem co się stało. Bolid po prostu przestał się prowadzić" - powiedział Kubica na antenie Polsat Sport Extra.

Polak startował z siódmego pola startowego, i na samym początku wyprzedził trzech kierowców. Niestety, ostatecznie ukończył Grand Prix Niemiec na siódmej pozycji. Wygrał Lewis Hamilton z McLarena, który został samodzielnym liderem klasyfikacji mistrzostw świata.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj