Dziennik Gazeta Prawana logo

To Kubica zawalił Grand Prix Chin, BMW niewinne

25 października 2008, 09:18
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Kiedy Nick Heidfeld nie przepuścił Roberta Kubicy podczas Grand Prix Chin, kibice byli wściekli. "Niemiec powinien dać się wyprzedzić Polakowi. Jeżdżą w tym samym zespole, a tylko Kubica ma szanse na podium" - mówili oburzeni. Dziennikarze bronią jednak Heidfelda. "To tylko wina Kubicy, że gorzej ustawił swój bolid do wyścigu" - mówią.

Dziennikarze z portalu planet-f1.com pokusili się o małą analizę chińskiego wyścigu. Robert Kubica nie wypadł w niej najlepiej. "Polak zawalił kwalifikacje. W dodatku nie umiał ustawić odpowiednio swojego bolidu do wyścigu. Świadczy o tym fakt, że Heidfeldowi się ta sztuka udała. A więc złe ustawienia bolidu Polaka nie są winą BMW Sauber, a jego samego" - twierdzą.

Według portalu Kubica był w czołówce klasyfikacji generalnej Formuły 1 dlatego, że Massa i Hamilton popełniali dużo błędów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj