Dziennik Gazeta Prawana logo

Schumacher wybaczył Massie zniewagę

9 listopada 2008, 11:09
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Legenda Formuły 1 Michael Schumacher wybaczył Felipe Massie idiotyczne zachowanie podczas jednej z imprez zespołu Ferrari w Sao Paulo. Massa, wraz z Rubensem Barichello, obrażali "Schumiego", wyśpiewując o nim obraźliwe piosenki. "To przez alkohol" - tłumaczy kierowców poszkodowany i podkreśla, że wcale się nie obraził.

Niedawno prasa opisała imprezę Ferrari w Sao Paulo. Doszło na niej do skandalu. Dwaj kierowcy Ferrari, Rubens Barichello i Felipe Massa śpiewali na cały lokal: "Schumacher to pe...ł".

Jak się okazuje legendarny kierowca z Niemiec nie ma kierowcom za złe takiego zachowania. "Na imprezach zakrapianych alkoholem dochodzi do różnych, czasem dziwnych wydarzeń. Sam wielokrotnie to przeżyłem" - podkreśla Schumacher.

"Felipe jest nadal moim przyjacielem" - dodaje "Schumi", którego cytuje wp.pl.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj