Robert Kubica zajął 10. miejsce w kwalifikacjach do niedzielnego wyścigu o Grand Prix Hiszpanii Formuły 1 w Barcelonie. Mogło być jednak dużo lepiej. Ale znów swoją robotę spartaczyli mechanicy BMW Sauber, którzy podczas ostatniego wyjazdu z boksu źle zamontowali opony w bolidzie Polaka.
"W ostatniej części kwalifikacji na początku ostatniej rundy poczułem, że z bolidem dzieje się coś dziwnego. Stało się jasne, że nie poprawię czasu. " - powiedział Kubica.
>>>Jest lepiej. Kubica 10. w kwalifikacjach!
"Kwalifikacje rozpoczęły się dla mnie bardzo dobrze. Przejechałem dwa bardzo solidne okrążenia w pierwszej części kwalifikacji i doskonałe okrążenie w drugiej części" -
powiedział Kubica.
"Czas osiągnięty w drugiej części kwalifikacji był na tyle dobry, że pozwalał nam nawet na mały hazard. " - dodał Polak.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|