Robert Kubica jest zadowolony z wyniku, jaki osiągnął w Turcji, ale zdaje sobie sprawę, że gdyby nie miał szczęścia, mógłby zakończyć wyścig już na początku. "Nakajima ruszył zbyt odważnie i gdybym go nie zauważył, to obaj skończylibyśmy na pierwszym zakręcie" - analizuje Polak.
Kubica podkreśla, że na tureckim torze było łatwo o błąd. "Przez 80 procent zawodów miałem kogoś na plecach. W tej sytuacji " - tłumaczy.
Czego brakuje jeszcze bolidom BMW Sauber? "Szybkości. Nie wiem jeszcze czy jestem zadowolony z bolidu - trochę sekund do najlepszego straciłem. Ale cieszę się z punktów" - mówi.
Kubica zakończył GP Turcji na 7. miejscu. Wzbogacił się o pierwsze w sezonie punkty - na jego konto powędrowały
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|