Tragiczny wypadek na torze Formuły 1. Jules Bianchi roztrzaskał się o dźwig. ZDJĘCIA
5 października 2014, 11:55
Julesa Bianchiego nieprzytomny został odtransportowany do szpitala. Kierowca teamu Marussia na sześć okrążeń przed metą wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Japonii uderzył w dźwig, który w tym czasie usuwał z toru bolid Adriana Sutila.
1/6Wyścig o Grand Prix Japonii po tym, jak groźnemu wypadkowi uległ Francuz Jules Bianchi. Kierowca teamu Marussia uderzył w dźwig, który podnosił bolid Niemca Adriana Sutila (Sauber).
PAP/EPA/HIROSHI YAMAMURA
2/6Tragiczny wypadek na torze Formuły 1. Jules Bianchi roztrzaskał się o dźwig
PAP/EPA/HIROSHI YAMAMURA
3/6Tragiczny wypadek na torze Formuły 1. Jules Bianchi roztrzaskał się o dźwig
PAP/EPA/DIEGO AZUBEL
4/6Tragiczny wypadek na torze Formuły 1. Jules Bianchi roztrzaskał się o dźwig
PAP/EPA/VALDRIN XHEMAJ
5/6Tragiczny wypadek na torze Formuły 1. Jules Bianchi roztrzaskał się o dźwig
PAP/EPA/FRANCK ROBICHON
6/6Tragiczny wypadek na torze Formuły 1. Jules Bianchi roztrzaskał się o dźwig
PAP/EPA/AHMAD YUSNI
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl