Dziennik Gazeta Prawana logo

Karolina Bosiek: Upadek w finale? Cały czas mi brakuje szczęścia

19 lutego 2022, 13:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Karolina Bosiek
<p>Karolina Bosiek</p>/PAP
Karolina Bosiek, która przewróciła się podczas olimpijskiego finału biegu ze startu wspólnego w Pekinie, twierdziła, że była w stanie osiągnąć dobry wynik. "Wiedziałam, że stać mnie na wysoką lokatę, ale w sporcie niczego się nie da przewidzieć" - skomentowała łyżwiarka.

Bosiek upadła na lód na 14. z 16 okrążeń, gdy jechała w tłumie zawodniczek. Sama do końca nie wiedziała, kto i w jaki sposób spowodował, że straciła równowagę.

- relacjonowała.

Jak zaznaczyła, od początku nastawiła się na to, aby finiszować w czołówce, i odpuściła walkę o lotne premie.

- powiedziała panczenistka, która w niedzielę skończy 22 lata.

Bosiek wcześniej startowała na 1000 m oraz w biegu drużynowym, ale również bez większych sukcesów.

Igrzyska w Chinach zakończą się w niedzielę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj