Dziennik Gazeta Prawana logo

Tour de France 2026: Alpe d'Huez dwa razy, historyczny podjazd i wielki finał na Montmartre

dzisiaj, 09:55
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Tour de France 2026: Alpe d'Huez dwa razy, historyczny podjazd i wielki finał na Montmartre
Tour de France 2026: Alpe d'Huez dwa razy, historyczny podjazd i wielki finał na Montmartre/PAP/EPA
Tour de France 2026 zapowiada się jako jedna z najbardziej wymagających edycji Wielkiej Pętli ostatnich lat. Organizatorzy zaprezentowali trasę liczącą 21 etapów, która poprowadzi peleton od Barcelony przez wszystkie najważniejsze francuskie pasma górskie, by zakończyć rywalizację w Paryżu. Na kolarzy czekają dwa finisze na Alpe d'Huez, premierowy podjazd od strony Col de Sarenne oraz powrót widowiskowego przejazdu przez wzgórze Montmartre.

Start w Barcelonie i szybkie wejście w góry

Trasa 113. edycji Tour de France została oficjalnie zaprezentowana w Palais des Congrès w Paryżu. Wielka Pętla rozpocznie się 4 lipca w Barcelonie, gdzie zawodnicy zmierzą się z dwoma nietypowymi etapami. Pierwszy z nich będzie drużynową jazdą na czas, natomiast drugi zakończy się na wymagającej trasie sprzyjającej specjalistom od krótkich, stromych podjazdów.

Już w pierwszym tygodniu peleton zawita w Pireneje. Organizatorzy nie przewidzieli jednak etapów, które powinny wywołać decydujące starcia faworytów klasyfikacji generalnej. Górskie finisze w Les Angles i Cirque de Gavarnie mają raczej stworzyć szansę dla śmiałków z ucieczek niż wyłonić przyszłego zwycięzcę wyścigu.

Szansa dla sprinterów i specjalistów od ucieczek

Pierwsza część rywalizacji będzie wyjątkowo zróżnicowana. Sprinterzy powalczą o zwycięstwa etapowe m.in. w Pau, Bordeaux, Dordogne, Nevers oraz Chalon-sur-Saône, choć nie wszystkie płaskie odcinki będą łatwe do kontrolowania przez ich zespoły.

Organizatorzy przygotowali także kilka etapów idealnych dla zawodników specjalizujących się w długich ucieczkach. Szczególnie interesująco zapowiadają się odcinki prowadzące do Ussel i Belfortu, gdzie scenariusz z sukcesem harcowników wydaje się bardzo prawdopodobny.

Masyw Centralny, Jura i Wogezy przygotują grunt pod Alpy

Po Pirenejach wyścig skieruje się do Masywu Centralnego, gdzie meta jednego z etapów została wyznaczona w Le Lioran. Następnie peleton odwiedzi Jurę i Wogezy.

Szczególnie wymagający będzie drugi weekend wyścigu. Etap kończący się w Le Markstein poprzedzi premierowy podjazd Le Haag, natomiast dzień później kolarze po raz pierwszy w historii Tour de France zmierzą się z Plateau de Solaison. To właśnie w tym momencie różnice w klasyfikacji generalnej mogą zacząć wyraźnie rosnąć.

Jedyna czasówka i alpejska kulminacja

Po dniu odpoczynku zawodnicy staną do jedynej indywidualnej jazdy na czas. Trasa poprowadzi malowniczymi drogami nad Jeziorem Genewskim i może znacząco wpłynąć na układ klasyfikacji generalnej przed decydującymi etapami.

Największe emocje organizatorzy pozostawili jednak na trzeci tydzień rywalizacji. Po etapie do Orcières Merlette peleton dwukrotnie finiszować będzie na legendarnym Alpe d'Huez.

Szczególnie wymagający zapowiada się przedostatni górski etap. Kolarze rozpoczną go w Le Bourg-d'Oisans, a następnie pokonają Col de la Croix de Fer, Col du Télégraphe oraz Galibier. Dopiero po tych wspinaczkach rozpoczną historyczny podjazd na Alpe d'Huez od strony Col de Sarenne. Łączne przewyższenie etapu przekroczy 5600 metrów, co uczyni go najtrudniejszym odcinkiem całego wyścigu.

Wielki finał z powrotem na Montmartre

Po alpejskich zmaganiach peleton przeniesie się do Paryża. Zanim zawodnicy dotrą na Pola Elizejskie, będą musieli jeszcze raz pokonać stromy podjazd na wzgórze Montmartre.

To rozwiązanie, które spotkało się z bardzo pozytywnym przyjęciem kibiców, ponownie ma nadać ostatniemu etapowi bardziej wyścigowy charakter i zwiększyć szanse na emocjonującą walkę aż do samego finiszu.

Tour de France 2026 zapowiada się jako edycja, w której o końcowym triumfie zdecydują przede wszystkim umiejętności wspinaczkowe. Choć sprinterzy i specjaliści od ucieczek otrzymają swoje okazje do zwycięstw etapowych, kluczowe rozstrzygnięcia zapadną w Alpach, podczas dwóch legendarnych finiszów na Alpe d'Huez.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj