Sochan zaliczył efektowny wsad
Sochan został dobrze przyjęty przez kibiców w Madison Square Garden. Wszedł z ławki rezerwowych, w statystykach zapisał też przechwyt, asystę, blok, a jedyne punkty zaliczył po efektownym wsadzie, wcześniej przechwytując piłkę, kiedy rywale wznawiali grę spod własnego kosza. Był to jedyny jego rzut w tym meczu.
Myślę, że Jeremy pokazał się z dobrej strony. Nie grał od jakiegoś czasu, ale przez większość momentów, kiedy był na boisku i krył Cade’a Cunninghama, to było w tym sporo fizyczności i to nam się podobało. Tego potrzebujemy. Myślę, że biorąc pod uwagę to, jak długo nie grał i że jest z nami dopiero od kilku dni, to wykonał dobrą robotę - powiedział po meczu trener Knicks Mike Brown.
Drużyna Sochana na trzecim miejscu
Gości do zwycięstwa poprowadził Cunningham - 42 punkty, 13 asyst i osiem zbiórek. Trafił 17 z 34 rzutów i zanotował swój trzeci mecz w sezonie z co najmniej 40 "oczkami". Paul Reed dodał 18 pkt, siedem zbiórek i trzy bloki. W szeregach gospodarzy wyróżnił się Jalen Brunson - 33 pkt, osiem asyst i sześć zbiórek.
Drużyna z Detroit, która wygrała dziewięć z ostatnich 11 spotkań, prowadzi w Konferencji Wschodniej z bilansem 41 zwycięstw i 13 porażek. Na trzecim miejscu w tej tabeli klasyfikowani są Knicks (35-21).
Sochan rozegrał 28 meczów w barwach Spurs
Sochan przed przenosinami do Nowego Jorku w tym sezonie wystąpił w 28 z 54 spotkań San Antonio Spurs. Grał średnio 13 minut i notował 4,1 punktu, 2,6 zbiórki i jedną asystę. W całej karierze w amerykańsko-kanadyjskiej lidze w 212 spotkaniach przebywał na parkiecie przeciętnie 25,3 min w meczu, uzyskując 10,4 pkt, 5,6 zbiórki i 2,6 asysty.