Sochan sam zepsuł swój występ
Sochan ze sportowego punktu widzenia był to zaliczył całkiem udany występ. Do 15. punktów dołożył trzy zbiórki i asystę. Jego dorobek mógł być jeszcze lepszy, gdyby nie został usunięty z gry w czwartej kwarcie. Polak wywołał awanturę. Między nim, a Jarredem Vanderbiltem doszło do spięcia na parkiecie.
Sochan rzucił piłką w rywala
Sochan próbował minąć rywala i wejść pod kosz. Przeciwnik potraktował koszykarza San Antonio Spurs łokciem. To nie spodobało się 21-latkowi, który rzucił piłkę w gracza Los Angeles Lakers. To była iskra, która wywołała awanturę.
Koledzy rozdzielili Sochana i Vanderbiltema
Vanderbilt ruszył na Sochana i go odepchnął. Polak próbował nie być dłużny, ale w porę zareagowali pozostali koszykarze obu zespołów, którzy rozdzielili awanturników. Sędziowie obejrzeli całą sytuację na wideo i odesłali do szatni zarówno Sochana, jak i Vanderbiltema.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.