Już dawno kibice Turowa Zgorzelec nie musieli się tak wstydzić za swoich koszykarzy! W 2. kolejce Pucharu Europy wicemistrzowie Polski podejmowali w Libercu belgijską drużyną Spirou Basket Charleroi i w zgodnej opinii fachowców byli zdecydowanym faworytem spotkania. Jednak zawiedli. Przegrali.
Turów przegrał 61:86 (14:19, 17:20, 12:32, 18:15), ale to i tak najmniejszy wymiar kary, bo drużyna słynąca z bardzo dobrej defensywy, właśnie w tym elemencie gry spisywała się dziś wprost fatalnie.
Lepiej spisali się koszykarze Energi Czarnych, którzy pokonali we wtorek w Słupsku łotewską drużynę BK Venstspils 91:75 (27:17, 22:20, 26:22, 16:16) w meczu 2. kolejki grupy A Pucharu EuroChallenge. To pierwsze zwycięstwo polskiej drużyny w tych rozgrywkach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|