Dziennik Gazeta Prawana logo

Rasheed Wallace trafił do kosza zza połowy boiska

12 października 2007, 16:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Największy gaduła na parkietach ligi NBA, Rasheed Wallace powrócił na boisko w wielkim stylu po zawieszeniu na jeden mecz. Najpierw rzutem zza połowy boiska doprowadził do dogrywki w meczu Detroit Pistons z Denver Nuggets, a potem poprowadził swój zespół do zwycięstwa.

"To normalne, że trafiłem. Ćwiczymy takie rzuty na treningach" - śmiał się po meczu Wallace. Przy stanie 106:103 koszykarze z Denver mieli na rozegranie akcji tylko 1,5 sekundy. Niby prosta akcja, podać piłkę do swojego kolegi z drużyny i czekać na końcową syrenę meczu. Gracz Nuggets, Marcus Camby źle wybił piłkę i ta znalazła się momentalnie w rękach Wallace'a. Ten długo się nie zastanawiał jaką decyzję podjąć. Rzucił piłkę i ku zdziwieniu wszystkich ta wpadła do kosza przeciwników.

W ten sposób Wallace doprowadził do dogrywki. W dodatkowym czasie gry bohater spotkania nie zwalniał tempa. Trafiał do kosza rywali i świetnie grał w obronie. W spotkaniu z Nuggets zdobył 22 punkty, a jego drużyna wygrała 113:109.

Zobacz rzut z za połowy boiska w wykonaniu Rasheeda.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj