Dziennik Gazeta Prawana logo

Koszykarz w lidze NBA rozpłakał się na treningu

13 października 2007, 14:30
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Andrij Kirilenko płacze nad swoim losem. Koszykarz Utah Jazz jeszcze nie tak dawno był jedną z gwiazd ligi NBA, ale teraz w swoim zespole odgrywa coraz mniejszą rolę. Ta sytuacja doprowadziła zawodnika do łez.
Kirilenko popłakał się po treningu przed drugim meczem play-off z Rockets Houston. "Chcę grać 48 minut" - powiedział najlepiej opłacany zawodnik Jazz, który w pierwszym spotkaniu przeciw Houston zagrał tylko 16 minut. W tym czasie oddał zaledwie trzy rzuty z gry (trafił jeden) oraz dwa wolne (oba niecelne).

Nic więc dziwnego, że trener Jerry Sloan szybko posadził na ławce swojego koszykarza. "Andrij grał słabo i dlatego tak krótko przebywał na parkiecie. Musiałem wpuścić na parkiet kogoś innego" - tłumaczy swoją decyzję Sloan.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj