Dziennik Gazeta Prawana logo

Chińczyk nie chce grać w NBA

13 października 2007, 16:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Większość młodych koszykarzy marzy o grze w lidze NBA. Jednak dla 19-letniego Chińczyka, który został wybrany z szóstym numerem w tegorocznym drafcie przez Milwaukee Bucks, to nic wielkiego. Yi Jianlian woli grać dla reprezentacji swojego kraju niż trenować z "Kozłami".

19-letni koszykarz nie pojawił się nawet na klubowym spotkaniu prasowym po naborze do najlepszej ligi świata. Właściciel Bucks, Herb Kohla, jest oburzony postawą swojego nowego koszykarza.

Postanowił napisać specjalny list do rodziny Chińczyka. "Musimy zmienić nasze relacje z nim oraz jego najbliższymi. Wysłałem do nich wiadomość. Chciałbym się z nimi spotkać i porozmawiać. Nie chcę wywierać presji na Yi" - tłumaczy Kohla.

Ale Chińczyk jest nieugięty. Stanowczo odmawia gry w drużynie z Milwaukee. "Nie zamierzam się przed nikim tłumaczyć. Nie zamierzam grać w tej drużynie" - mówi Yi Jianlan.

Centra można tłumaczyć jego grą w reprezentacji Chin do lat 19. Jianliana zdobył 15 punktów i miał osiem zbiórek w meczu przeciwko USA, ale jego zespół przegrał 75:91.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj