Koszykarze Phoenix Suns wygrali we własnej hali z Golden State Warriors 102:91 w poniedziałkowym meczu ligi NBA. Marcin Gortat rozpoczął spotkanie w pierwszym składzie, ale grał tylko 18 minut, zdobył pięć punktów i miał trzy zbiórki.
To nie był udany występ polskiego jedynaka w NBA. Oddał sześć rzutów z gry, z których tylko dwa trafiły do kosza, a z dwóch rzutów osobistych wykorzystał jeden. Ciężar gry wziął na siebie Steve Nash, który w ostatniej kwarcie, gdy Suns bronili minimalnej przewagi, zdobył 13 punktów (21 w całym meczu), przesądzając o sukcesie gospodarzy.
W szeregach "Słońc" wyróżnili się również Markieff Morris - 16 i Jared Dudley - 15 pkt.
Zespół z Phoenix w piątym meczu sezonu odniósł drugie zwycięstwo. Mimo to trener Alvin Gentry nie był zbyt zadowolony. skomentował.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|