Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga NBA: Gortat nieskuteczny, ale z siedmioma asystami

6 grudnia 2017, 13:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Marcin Gortat (z prawej)
Marcin Gortat (z prawej)/Newspix
Marcin Gortat zdobył tylko cztery punkty, ale miał siedem asyst, a jego Washington Wizards pokonali na wyjeździe Portland Trail Blazers 106:92 we wtorkowym meczu ligi NBA. Najlepszym koszykarzem był Bradley Beal, który dla "Czarodziejów" uzyskał aż 51 pkt.

Gortat na parkiecie przebywał 23 minuty i trafił tylko jeden z sześciu rzutów z gry oraz oba wolne. Siedem asyst to wyrównanie jego rekordu kariery. Miał także tyle samo zbiórek i dwa przechwyty. Statystyki uzupełnia jedna strata, popełnił dwa faule.

Wizards do meczu przystępowali zaledwie dzień po jednej z największych porażek w historii klubu. W poniedziałek ulegli na wyjeździe Utah Jazz 69:116. Stołeczny zespół, który wciąż musi sobie radzić bez kontuzjowanego lidera Johna Walla, tym razem zaprezentował się znacznie lepiej.

Spotkanie wyrównane było tylko w pierwszej kwarcie. W drugiej goście zaczęli budować przewagę, która tuż po przerwie osiągnęła 23 punkty. Później kontrolowali przebieg gry.

Beal zdobywając 51 pkt ustanowił rekord kariery. Był jedynym zawodnikiem z pierwszej piątki Wizards, który osiągnął dwucyfrowy wynik. Pozostali trafili łącznie zaledwie siedem z 30 rzutów z gry.

Na tle rywali bardzo dobrze zaprezentowali się rezerwowi gości. Zawodnicy z ławki uzyskali 34 pkt, wobec zaledwie 13 zdobytych przez rezerwowych Trail Blazers.

W drużynie gospodarzy prym wiódł Damian Lillard - 30 pkt.

"Czarodzieje" z bilansem 13 zwycięstw i 11 porażek w tabeli Konferencji Wschodniej zajmują siódme miejsce. Kolejny mecz rozegrają w czwartek, na wyjeździe z Phoenix Suns (9-17).

"Słońca" minionej nocy przegrały na wyjeździe z Toronto Raptors 113:126, a najlepszy w ich szeregach był Devin Booker - 19 pkt. Dla zwycięzców po 20 pkt uzyskali Kyle Lowry oraz DeMar DeRozan.

W ostatnim wtorkowym meczu koszykarze Oklahoma City Thunder we własnej hali pokonali Utah Jazz 100:94. Gospodarzy do triumfu poprowadził Russell Westbrook, który popisał się siódmym w sezonie i 86. w karierze tzw. triple-double. Na swoim koncie zapisał 34 pkt, 14 asyst i 13 zbiórek.

Wśród pokonanych wyróżnił się Donovan Mitchell - 31 pkt.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj