Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga NBA: Dziewięć punktów Gortata, porażka Wizards z Clippers

10 grudnia 2017, 07:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Marcin Gortat (z prawej)
Marcin Gortat (z prawej)/Newspix
Marcin Gortat zdobył dziewięć punktów, a jego Washington Wizards przegrali na wyjeździe z Los Angeles Clippers 112:113. Koszykarze ze stolicy USA w obecnym sezonie ligi NBA mają 14 zwycięstw oraz 12 porażek.

Gortat na parkiecie przebywał 24 minuty i trafił cztery z sześciu rzutów z gry oraz jeden wolny. Jego dorobek uzupełnia osiem zbiórek, cztery asysty i jeden blok. Miał także cztery straty i popełnił dwa faule.

Spotkanie zaczęło się od prowadzenia Wizards 13:0, ale w trzeciej kwarcie to gospodarze wygrywali różnicą 14 punktów. Czwarta część gry zaczęła się przy stanie 85:81 dla Clippers, a końcówka meczu dostarczyła wielu emocji.

Na minutę przed ostatnią syreną "Czarodzieje" wygrywali 109:105 i mogli powiększyć przewagę, ale dwóch rzutów wolnych nie trafił Czech Tomas Satoransky. Gospodarze następnie zdobyli pięć punktów z rzędu - na zegarze pozostawało 12 sekund.

Chwilę później asystą popisał się Gortat, a do kosza mimo bycia faulowanym trafił Bradley Beal. Wykorzystał także rzut wolny i dwa punkty przewagi miał jego zespół. Clippers na ostatnią akcję pozostało osiem sekund, a ich bohaterem okazał się Lou Williams. 31-letni strzelec z dziewięciu metrów trafił "za trzy", a łącznie w całym meczu zdobył 35 punktów.

Gościom pozostało jeszcze 1,1 s. W koszykówce niekiedy tyle czasu wystarcza na odwrócenie losów spotkania. Tym razem się to nie zdarzyło, choć nie obyło się bez kontrowersji. Beal trafił bowiem do kosza, ale już po upływie czasu. Powtórka pokazała jednak, że zegar został uruchomiony za wcześnie i sędziowie pozwolili stołecznym koszykarzom powtórzyć akcję. Za drugim razem nie udało im się jej sprawnie przeprowadzić. Piłka trafiła do Gortata, którego rozpaczliwy rzut okazał się niecelny.

W pokonanej drużynie najlepszy był Otto Porter Jr., który uzyskał 27 pkt i 11 zbiórek. Beal dołożył 25 pkt, a rezerwowy Mike Scott 22.

Wizards w tabeli Konferencji Wschodniej zajmują ósme miejsce. Kolejny mecz rozegrają we wtorek, na wyjeździe z Brooklyn Nets (10-14).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj