Dziennik Gazeta Prawana logo

Znany koszykarz ma nowego przyjaciela

5 listopada 2007, 23:21
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Greg Oden ma ten sezon w NBA z głowy. Debiutant w drużynie Portland Trail Blazers odniósł poważną kontuzję kolana i prędko nie zagra. Żeby umilić sobie życie, kupił sobie pieska, małego beagle'a. Nazwał go na cześć byłej gwiazdy NBA - Charles Barkley.

Utalentowany koszykarz ma z nim same problemy. Drugiego dnia piesek mu uciekł. Poza tym nie szczeka i nie chce jeść psiej karmy. Z lubością za to zajada się trawą. Poza tym załatwia się gdzie popadnie.

"Doprowadza mnie tym do szału" - żali się Greg Oden. "Wiem, że ciężko jest wyszkolić psa, ale każdy przecież chciałby, żeby jego pies załatwiał się na zewnątrz i nie wyjadał z twojego talerza" - dodaje koszykarz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj