Dziennik Gazeta Prawana logo

Legenda ligi NBA krytykuje Kobe Bryanta

5 listopada 2007, 12:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Hitowy transfer w NBA znów nabiera rumieńców. Gwiazdor Los Angeles Lakers, Kobe Bryant, robi co może, żeby tylko opuścić swój klub. Parę tygodni temu leczył kontuzję kolana, a ostatnio nabawił się nowego urazu, tym razem nadgarstka. Zachowanie koszykarza krytykuje słynny Charles Barkley.
Po sensacyjnej wypowiedzi właściciela Lakers, Jerry'ego Bussa, który chce sprzedać swoją gwiazdę do innego klubu, rozpoczęły się negocjacje. Bryant miałby grać w New York Knicks, Dallas Mavericks lub w Chicago Bulls, ale do tej pory nie padły żadne konkrety.

W meczach przedsezonowych Bryant grał słabo. W dwóch sparingach - przegranych zresztą z Los Angleles Clippers i Utah Jazz - miał w sumie 14 strat, a na 23 rzuty z gry trafił tylko pięć.

Całą sytuację negatywnie ocenia Barkley. "Jeżeli trener Phil Jackson mówi o tym, że Kobe nie koncertuje się na grze i nie gra na pełnych obrotach to już jest źle. A potem dodaje, że ma problem z zaangażowaniem się w grę dla Lakers. Kobe powinien postawić sprawę jasno. Albo chce grać, albo nie" - powiedział były koszykarz Houston Rockets.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj