Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga NBA. Clippers przegrywali 35. punktami, ale odwrócili losy meczu

26 stycznia 2022, 10:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Amir Coffey
<p>Amir Coffey</p>/Newspix
Koszykarze Los Angeles Clippers przegrywali już 35 punktami, ale ostatecznie pokonali na wyjeździe Washington Wizards 116:115 we wtorkowym meczu ligi NBA. W historii rozgrywek tylko raz udało się odrobić większą stratę.

Najwięcej punktów dla Clippers zdobyli Amir Coffey - 29 i Luke Kennard - 25.

To dopiero 24. wygrana tego zespołu w 49 meczach w obecnym sezonie, za to może mu znacząco poprawić morale. Wizards mieli 35 punktów przewagi, a na 11,2 s przed końcową syreną wciąż prowadzili sześcioma. Ostatecznie jednak musieli pogodzić się z czwartą z rzędu porażką.

Tak dużą stratę udało się odrobić jeszcze Sacramento Kings, którzy pokonali Chicago Bulls w grudniu 2009 roku. Lepsi pod tym względem byli tylko koszykarze Utah Jazz, którzy w 1996 roku wygrali z Denver Nuggets, mimo że rywale prowadzili 36 punktami.

Także lokalny rywal Clippers cieszył się we wtorek ze zwycięstwa. Dzięki 33 punktom LeBrona Jamesa Los Angeles Lakers pokonali Brooklyn Nets 106:96. To druga z rzędu porażka ekipy z Nowego Jorku, której nie pomogło nawet triple-double Jamesa Hardena - 33 punkty, 12 zbiórek i 11 asyst.

Nets (29-18) wciąż zajmują trzecią lokatę w Konferencji Wschodniej, za Miami Heat (30-17) oraz Chicago Bulls (29-17). Czołowe ekipy we wtorek nie grały.

Na zachodzie zdecydowanym liderem jest zespół Phoenix Suns (37-9), ale we wtorek nieco zbliżyła się do niego drużyna Golden State Warriors (35-13). "Wojownicy" pewnie pokonali w San Francisco Dallas Mavericks 130:92. Liderem zwycięskiego zespołu był Jonathan Kuminga, który zdobył 22 punkty. O trzy więcej miał zawodnik rywali Słoweniec Luka Doncic, ale tego dnia Mavericks byli zdecydowanie słabsi.

Na trzecim miejscu w Konferencji Zachodniej jest również pauzująca we wtorek ekipa Memphis Grizzlies (32-17).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNieudany powrót piłkarzy GKS Katowice do europejskich pucharów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj