Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga NBA. Phoenix Suns przegrali 12. mecz w sezonie

28 lutego 2022, 11:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Devin Booker
<p>Devin Booker</p>/Newspix
Mający najlepszy bilans w NBA koszykarze Phoenix Suns ulegając we własnej hali z Utah Jazz 114:118 doznali 12. porażki w sezonie. Przegrali także drudzy na Zachodzie i w lidze Golden State Warriors - z Dallas Mavericks 101:107.

W Phoenix 30 punktów Devina Bookera nie wystarczyło na bardziej zespołową grę "Jazzmanów", wśród których najskuteczniejszy był Donovan Mitchell - 26. Rezerwowy Jordan Clarkson dodał 22.

Goście w końcówce mieli dość bezpieczną przewagę, ale nadzieję w serca miejscowych wlał Jae Crowder, który pół minuty przed końcową syreną trafił za trzy punkty i zrobiło się 114:117. Ten sam zawodnik jednak złym podaniem zniweczył szansę na wyrównanie kilkanaście sekund później, a następnie po faulu taktycznym Mike Conley jednym celnym rzutem wolnym ustalił wynik.

- przyznał Crowder, a trener "Słońc" Monty Williams zarzucał sobie, że nie poprosił o przerwę w decydującym momencie. - zaznaczył.

- ocenił z kolei francuski środkowy ekipy z Salt Lake City Rudy Gobert, który zakończył mecz z dorobkiem 16 punktów i 14 zbiórek.

Grający bez kontuzjowanego Chrisa Paula zespół z Arizony po raz pierwszy od dwóch miesięcy doznał dwóch porażek z rzędu, choć wcześniej triumfował w 19 z 20 spotkań. Z bilansem 49-12 Suns nadal jednak są pierwsi w konferencji i całej lidze.

Jazz, którzy wygrali osiem z dziewięciu ostatnich potyczek, poprawili się na 38-22 i zajmują czwartą lokatę na Zachodzie. Przed nimi są jeszcze Golden State Warriors (43-18) i Memphis Grizzlies (42-20).

"Wojownicy" w niedzielę przegrali we własnej hali z Dallas Mavericks 101:107, a w pojedynku liderów Stephen Curry uległ Nikoli Doncicowi.

Curry przy niezbyt imponującej skuteczności uzyskał 27 punktów, miał 10 asyst i cztery zbiórki, a Słoweniec zdobył 34 pkt, miał 11 zbiórek i dwie asysty, ale też dziewięć strat.

O porażce miejscowych zdecydowała ostatnia kwarta, którą przegrali aż 13:33. W tej części gry 10 pkt dla gości uzyskał Spencer Dinwiddie.

To druga z rzędu porażka Warriors w San Francisco, kiedy zaprzepaścili wysokie prowadzenie. Podobnie było 16 lutego z Denver Nuggets.

- skomentował trener gospodarzy Steve Kerr.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWiemy, co Kaczyński zaproponował Morawieckiemu. Były premier tego nie zaakceptował »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj