W hali Chase Center w San Francisco w obecności kompletu 18 064 widzów zespół "Wojowników" do zwycięstwa poprowadził Curry. Czołowy strzelec ligi, który wrócił do gry dwa dni wcześniej w pierwszym meczu play-off po miesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją stopy, ponownie rozpoczął spotkanie na ławce rezerwowych. Przebywał na parkiecie niespełna 23 minuty i zdobył 34 punkty (7/7 za dwa, 5/10 za trzy punkty, 5/7 z wolnych). W historii NBA żaden zawodnik nie zdobył więcej niż 30 punktów, przebywając na parkiecie 23 minuty.
- skomentował trener Golden State Steve Kerr.
Lidera gospodarzy mocno wsparli Jordan Poole - 29 pkt i osiem asyst oraz Klay Thompson - 21. W zespole gości wyróżnił się serbski środkowy Nikola Jokic - 26 pkt i 11 zb., który jednak nie grał w ostatnich siedmiu minutach meczu, gdyż po drugim faulu technicznym został usunięty z boiska.
Obydwa spotkania z Nuggets zespół z Kalifornii wygrał średnią różnicą 18 pkt.
Jubileuszowa wygrana Doca Riversa
W Filadelfii Kameruńczyk Joel Embiid zdobył dla gospodarzy 31 pkt i 11 zb., Tyrese Maxey dodał 23, dziewięć zbiórek i osiem asyst, Tobias Harris - 20 i 10 zb., a James Harden - 14 pkt. Dla coacha "Szóstek" Doca Riversa było to 100. zwycięstwo w karierze w fazie play-off.
Liderami jedynej w lidze ekipy z Kanady byli Brytyjczyk OG Anunoby - 26 pkt, Fred VanVleet i Kameruńczyk Pascal Siakam - po 20. Ten drugi miał także 10 zbiórek.
Mavericks dali radę bez Doncica
W trzecim poniedziałkowym spotkaniu pierwszej rundy play-off Dallas Mavericks zwyciężyli na własnym parkiecie Utah Jazz 110:104 i wyrównali stan rywalizacji na 1-1.
Bohaterem meczu w Dallas był Jalen Brunson, który pod nieobecność kontuzjowanego Słoweńca Luki Doncica uzyskał dla gospodarzy 41 punktów (9/15 za dwa, 6/10 za trzy, 5/7 z wolnych). Wspierał go wchodzący z ławki Niemiec Maxi Kleber, który zdobył 25 pkt, trafiając osiem z 11 rzutów z dystansu. W całym spotkaniu gospodarze umieścili w koszu 22 z 47 takich prób.
Najlepszymi strzelcami "Jazzmanów" byli Donovan Mitchell - 34, Chorwat Bojan Bogdanovic - 25 i Jordan Clarkson - 21.
Na wszystkich etapach play-off ligi NBA rywalizacja toczy się do czterech wygranych spotkań. Mecze numer trzy i cztery odbędą się teraz w halach drużyn grających w dwóch pierwszych na wyjeździe.