Dziennik Gazeta Prawana logo

Magic przegrali, Gortat nie rzucił nawet punktu

30 grudnia 2008, 09:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To już koniec wspaniałej zwycięskiej serii Orlando Magic. Licznik wygranych z rzędu tej drużyny zatrzymał się na siedmiu, za sprawą Detroit Pistons. Nie najlepiej wypadł w tym meczu Marcin Gortat, który nie zdobył nawet jednego punktu, zaliczył za to trzy faule. Ostatecznie Magicy przegrali 82:88.

Gortat został przyćmiony przez Jasona Maxiella, który skutecznie blokował Polaka, a sam celnie rzucał. Nasz rodak zszedł z boiska w momencie, gdy "Tłoki" wygrywały już 34:23. Zszedł z trzema faulami i jednym niecelnym rzutem na koncie...

Po zmianie stron Orlando Magic doprowadzili do remisu (77:77), ale końcówka spotkania należała już do gospodarzy. Zespół Gortata nie radzi sobie w spotkaniach z Pistons. Niemal wszystkie mecze kończą się zwycięstwem koszykarzy z Detroit.

Atlanta Hawks - Denver Nuggets 109:91, Minnesota Timberwolves - Memphis Grizzlies 108:98 (d.), New Jersey Nets - Chicago Bulls 87:100, Oklahoma City Thunder - Phoenix Suns 102:110, Golden State Warriors - Toronto Raptors 117:111 , Houston Rockets - Washington Wizards 87:89, Utah Jazz - Philadelphia 76ers 112:95.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj