Panathinaikos nie zdołał wywieźć z Hiszpanii zwycięstwa, bowiem trzy dni temu uległ Valencia Basket po dogrywce 91:94. Klub z Aten ma sześć wygranych i osiem porażek.
29-letni Ponitka przebywał na parkiecie 27 minut, trafił dwa z czterech rzutów za dwa punkty oraz pięć z sześciu wolnych i miał, oprócz dziewięciu zbiórek (tyle samo zebrał Georgios Papagiannis), także trzy przechwyty i dwie asysty (bez straty). Wszystkie statystyki złożyły się na najlepszy w drużynie "Koniczynek" wskaźnik efektywności - 20.
Najwięcej punktów w zespole z Aten uzyskał (choć przy skuteczności tylko 42 proc. z gry) Amerykanin Dwayne Bacon - 19. Liderami FC Barcelona byli Czesi, byli koszykarze klubów NBA: Jan Vesely - 15 pkt, po trzy zbiórki i przechwyty, i Tomas Satoransky - 13 pkt, sześć asyst i trzy zbiórki.
Panathinaikos (6-8) zajmuje 11. lokatę w tabeli, a FC Barcelona jest druga (9-4). W 15. kolejce (23 grudnia) Panathinaikos czeka podróż do Stambułu na spotkanie z obrońcą trofeum Anadolu Efesem (7-7).
Ponitka jest jedynym Polakiem w Eurolidze, a Panathinaikos to jego czwarty klub w elitarnych rozgrywkach - po Asseco Gdynia (2012/13), Stelmecie Enea BC Zielona Góra (2015/16) i Zenicie Sankt Petersburg (2019-22).
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.