Dziennik Gazeta Prawana logo

Kevin Durant zmienia barwy. Teraz będzie grał dla Phoenix Suns

9 lutego 2023, 12:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Los Angeles Cliipers - Brooklyn Nets
Kevin Durant (w środku)/PAP/EPA
Drużyny Phoenix Suns i Brooklyn Nets porozumiały się w kwestii transferu Kevina Duranta z Nowego Jorku do Arizony - donoszą amerykańskie media. 34-letni koszykarz to m.in. dwukrotny mistrz NBA z Golden State Warriors (2017-18).

Oprócz Duranta, do Suns przeniesie się T.J. Warren. W zamian Nets otrzymają Mikala Bridgesa, Cama Johnsona, Jae Crowdera i wybory w drafcie 2023, 2025, 2027 i 2029.

Durant, który obecnie leczy kontuzję i do gry ma być gotowy w drugiej połowie lutego, w obu mistrzowskich finałach wybierany był najbardziej wartościowym zawodnikiem (MVP). W dorobku ma też m.in. tytuł MVP w 2014 roku, 13 nominacji do Meczu Gwiazd oraz trzy złote medale igrzysk olimpijskich zdobyte z reprezentacją USA.

Pozyskując Duranta od mocnego uderzenia rządy w Phoenix zaczął Mat Ishbia, który w tym roku został nowym większościowym właścicielem klubu. Durant ma kontrakt ważny do końca sezonu 2025/26 o wartości 153 mln dolarów. "Upychając" do składu taką gwiazdę Suns będą musieli zapłacić ponad 68 mln dolarów podatku od luksusu.

"Słońca" nigdy nie zdobyły mistrzostwa. Do finału dotarły w 1976, 1993 i 2021 roku, kiedy uległy 2-4 Milwaukee Bucks.

Obecnie z bilansem 30 zwycięstw i 26 porażek zajmują piąte miejsce w tabeli Konferencji Zachodniej. Dołączenie Duranta do Devina Bookera, Chrisa Paula i Deandre Aytona niemal automatycznie czyni z Suns kandydatów do walki o tytuł.

Wymiana musi zostać zatwierdzona w czwartek, kiedy kończy się okienko transferowe.

Nets czeka teraz kompletnie nowy rozdział. Kilka dni temu transferu zażądał drugi gwiazdor tego zespołu Kyrie Irving i trafił do Dallas Mavericks.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraŚwiątek najcenniejszą kobietą sportu. Pajor i Lewandowska daleko w tyle »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj