Celtics udało się wygrać mimo absencji kontuzjowanych Jalena Browna i Marcusa Smarta. W dodatku dobrego dnia nie miał największy gwiazdor bostończyków - Jayson Tatum. Zdobył 16 punktów trafiając tylko trzy z 16 rzutów z gry.
Bardzo dobrze spisali się za to pozostali gracze Celtics. Łącznie aż ośmiu zdobyło co najmniej 10 punktów, a najwięcej - 23 - Derrick White.
Grizzlies tuż przed przerwą przegrywali już różnicą 15 punktów, ale zniwelowali stratę i na początku ostatniej części gry wyszli nawet na niewielkie prowadzenie. Później jednak znów spisywali się słabiej.
Wśród pokonanych najlepszy był Ja Morant - 25 pkt.
Grizzlies (34-22) zajmują drugie miejsce w tabeli Konferencji Zachodniej.
W drugim niedzielnym meczu koszykarze Toronto Raptors pokonali u siebie Detroit Pistons 119:118.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.