Dziennik Gazeta Prawana logo

Sponsor do Gortata: Zakryj tatuaż

10 czerwca 2009, 10:55
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Marcin Gortat ma problem. Firmie Reebok, która go sponsoruje, nie podoba się jego tatuaż. Na łydce Gortata widzimy sylwetkę koszykarza, która kojarzy się z legendarnym Michaelem Jordanem i butami Nike "Air". Reebok nakazał Polakowi zakryć tatuaż. "Nie ma mowy" - odpowiada Gortat.

"Jak podpisywali ze mną kontrakt, to nic nie mówili. Zresztą nie płacą mi tak dużo, abym go zakrywał" - mówi poirytowany koszykarz Orlando Magic.

Przedstawiciele Reeboka zasugerowali Gortatowi, by zakładał dłuższą skarpetkę, lub stosował maskujący makijaż. Polak nie zamierza zastosować się do tych wytycznych. "Mam ten tatuaż od ponad czterech lat, on pomógł mi się dostać do NBA" - tłumaczy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj