Dziennik Gazeta Prawana logo

Kapitalna akcja i "wsad" Sochana. Dziewiąta z rzędu porażka Spurs [WIDEO]

21 listopada 2023, 09:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jeremy Sochan zdobył osiem punktów, zanotował osiem zbiórek i jedną asystę dla San Antonio Spurs, ale jego drużyna przegrała u siebie z Los Angeles Clippers
Jeremy Sochan zdobył osiem punktów, zanotował osiem zbiórek i jedną asystę dla San Antonio Spurs, ale jego drużyna przegrała u siebie z Los Angeles Clippers/PAP/EPA
Jeremy Sochan zdobył osiem punktów, zanotował osiem zbiórek i jedną asystę dla San Antonio Spurs, ale jego drużyna przegrała u siebie z Los Angeles Clippers 99:124 w meczu ligi NBA, ponosząc dziewiątą porażkę z rzędu.

Polski koszykarz tradycyjnie wyszedł do gry w pierwszej piątce i przebywał na parkiecie 29 minut. Był jednak mało skuteczny w ataku - trafił trzy z 12 rzutów za dwa punkty i ani jednego z trzech za trzy. 

Słabo zagrał wybrany z numerem 1 w drafcie Francuz Victor Wembanyama, zdobywając tylko dziewięć punktów. Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był Keldon Johnson - 22 punkty i 10 zbiórek.

Spurs bez zwycięstwa NBA od 2 listopada

Wśród gości wyróżnili się Paul George - 28 punktów i były gracz Spurs, Kawhi Leonard, wygwizdywany przez kibiców przy każdym kontakcie z piłką. Zdobył 21 punktów, a po 19 dołożyli Norman Powell i Niemiec Daniel Theis.

Spurs nie wygrali meczu NBA od 2 listopada. W poniedziałek prowadzili wyrównaną grę tylko przez pierwsze minuty. Od drugiej kwarty przewaga Clippers systematycznie rosła, a w czwartej była już bardzo duża, sięgając 28 punktów.

Gregg Popovich dostrzegł pozytywy

"Ostrogi" są obecnie najsłabszą drużyną na Zachodzie, mając bilans trzech zwycięstw i 11 porażek. Dziewięć przegranych z rzędu to ich piąta najdłuższa zła passa w historii. Rekord pobili w poprzednim sezonie, przegrywając 23 kolejne spotkania i kończąc sezon z bilansem 22-60.

Mimo wysokiej porażki trener Gregg Popovich dostrzegł pozytywy: Nikt nie lubi przegrywać, ale uważam, że pewne elementy były dobre, więc będę dobrze spać. Podobało mi się wiele rzeczy, które widziałem, indywidualnie i zespołowo - ocenił słynny szkoleniowiec.

W środę Spurs zagrają przed własną publicznością ponownie z Clippers. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraByły premier polskiego rządu interweniował w sprawie transferu Roberta Lewandowskiego »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj