Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga NBA. Joel Embiid rzucił aż 70 punktów, Jeremy Sochan "tylko" 14

23 stycznia 2024, 15:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jeremy Sochan
Jeremy Sochan w meczu z Utah Jazz zdobył 19 punktów/Newspix
Jeremy Sochan zdobył 14 punktów dla San Antonio Spurs, a jego drużyna przegrała na wyjeździe z ekipą Philadelphia 76ers 123:133 w poniedziałkowym meczu ligi NBA. Wielkim wyczynem popisał się koszykarz gospodarzy Joel Embiid, który na swoim koncie zapisał aż 70 punktów.

Sochan wyszedł do gry w pierwszej piątce i przebywał na parkiecie 33 minuty. W tym czasie trafił pięć z 12 rzutów z gry i jeden z dwóch wolnych. Jego statystyki uzupełnia osiem zbiórek, cztery asysty, jeden blok i dwie straty. Popełnił też dwa faule.

Olbrzymie wrażenie robią liczby Embiida, który grał cztery minuty dłużej od Polaka. Trafił 24 z 41 rzutów z gry oraz 21 z 23 wolnych. Miał też 18 zbiórek, co również jest rekordem jego kariery, a także pięć asyst, blok i przechwyt.

29-letni Embiid to najbardziej wartościowy zawodnik (MVP) poprzedniego sezonu. Został dziewiątym w historii NBA koszykarzem, któremu udało się zdobyć co najmniej 70 punktów.

Aż sześć razy pułap ten osiągnął Wilt Chamberlain, który w 1962 roku ustanowił rekord, zdobywając 100 punktów.

Pozostali zawodnicy to: Kobe Bryant (81 pkt), David Thompson (73), Damian Lillard (71), Donovan Mitchell (71), David Robinson (71), Elgin Baylor (71) i Devin Booker (70).

"Szczerze mówiąc to byłem na siebie trochę zły, bo spudłowałem wiele rzutów, które zwykle trafiam - powiedział Embiid, który przewodzi klasyfikacji strzelców. Średnio w tym sezonie zdobywa 36,1 pkt na mecz.

W ekipie Spurs najlepszy był Francuz Victor Wembanyama - 33 pkt.

Spurs z bilansem ośmiu zwycięstw i 35 porażek w tabeli Konferencji Zachodniej zajmują ostatnie, 15. miejsce. 76ers (29-13) są na trzeciej pozycji w Konferencji Wschodniej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraReal Madryt się nie zatrzymuje. Ibrahima Konate piłkarzem "Królewskich" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj