Dziennik Gazeta Prawana logo

LeBron James w nowym sezonie NBA zagra w jednym zespole ze swoim synem

28 czerwca 2024, 13:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bronny James
Bronny James/ShutterStock
Ojciec i syn w jednym zespole. Bronny James został wybrany w drafcie NBA do ekipy Los Angeles Lakers, w której występuje jego tata LeBron. Jeśli obaj zagrają w tym samym meczu, będzie to pierwszy taki przypadek w historii tej ligi.

Jak relacjonował serwis ESPN, 19-letni Bronny otrzymał informację o wyborze przez telefon, a jego o prawie 20 lat starszy ojciec uczcił tę okazję emocjonalnym toastem w gronie rodziny i przyjaciół w restauracji w Nowym Jorku.

Gratulacje od Magica Johnsona

Choć Bronny w swoim debiutanckim sezonie raczej nie będzie grał często, może zdarzyć się, że wystąpi u boku słynnego ojca, lidera klasyfikacji wszech czasów NBA w liczbie zdobytych punktów. Byłby to pierwszy przypadek, że ojciec i syn zagrają jednocześnie w tej samej drużynie.

Gratulacje Bronny'emu, wybranemu w drafcie z numerem 55., złożył m.in. inny znany koszykarz ekipy z Los Angeles Magic Johnson. "To historyczna chwila" - napisał w mediach społecznościowych.

Bronny był nieustannie w świetle reflektorów w swojej szkole Sierra Canyon School, gdzie w ostatnim roku dołączył do niego młodszy brat - Bryce, który także ma ambicję, by zagrać w NBA.

Minionego lata starszy z rodzeństwa miał atak serca podczas treningu z drużyną USC (Uniwersytet Południowej Kalifornii) i trafił na oddział intensywnej terapii. W listopadzie wrócił do zespołu i w swoim jedynym sezonie w jego barwach miał średnio 4,8 punktu, 2,8 zbiórki i 2,1 asysty na mecz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Rezerwowy bohaterem Hiszpanii. Ronaldo pożegnał się z mistrzostwami świata »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj