Rewanż za mistrzostwa Europy
Kazimierska wyprzedziła Georgię Hunter Bell o zaledwie 0,17 sekundy, rewanżując się Brytyjce za porażkę podczas mistrzostw Europy w Birmingham. O zwycięstwie ponownie zdecydowała końcówka biegu.
Polka popisała się znakomitym finiszem – ostatnie 400 metrów pokonała w 57,44. Na trzeciej pozycji linię mety przekroczyła Amerykanka Nikki Hiltz z czasem 3.58,16.
– Bycie faworytką w takim biegu było dla mnie zupełnie nowym doświadczeniem. Po zwycięstwie w finale Diamentowej Ligi w zeszłym tygodniu sama wywierałam na sobie pewną presję. Wygrana w Brukseli sprawiła mi ogromną radość i miałam nadzieję powtórzyć ten sukces. Walka z Georgią na ostatnich 100 metrach była niezwykle emocjonująca. Rywalizowałam z nią już kilka razy w tym roku i miałam plan na ten bieg. Ostatecznie wszystko potoczyło się dokładnie tak, jak sobie założyłam – powiedziała Kazimierska.
Sezon życia polskiej biegaczki
Kazimierska jest jedną z największych rewelacji tegorocznego sezonu lekkoatletycznego. W lipcu zdobyła dwa złote medale mistrzostw Polski w Białymstoku, a w sierpniu została wicemistrzynią Europy w Birmingham.
Później dwukrotnie poprawiała rekord Polski na 1500 m – najpierw w Chorzowie, a następnie w Brukseli. 5 września osiągnęła czas 3.54,05, będący najlepszym w tym roku wynikiem na świecie.
Jak podkreśliła po zwycięstwie w Budapeszcie, ważnym elementem jej rozwoju była również praca nad przygotowaniem mentalnym.
– Dobrze przepracowałam sezon i zdobyłam sporo doświadczenia. W tym roku pracowałam również nad sferą mentalną. Zaliczyłam kilka startów, z których wiele wyniosłam – to było przełamanie jakiejś blokady w mojej głowie – przyznała Polka.
Nowa impreza w lekkoatletycznym kalendarzu
World Athletics Ultimate Championship to nowa impreza, która ma być rozgrywana w latach parzystych, gdy nie odbywają się mistrzostwa świata. W zawodach startują m.in. mistrzowie olimpijscy i świata, triumfatorzy Diamentowej Ligi oraz zawodnicy zakwalifikowani na podstawie światowego rankingu.
Rywalizacja ma skróconą formułę. W konkurencjach biegowych występuje maksymalnie 16 zawodników, a w technicznych – ośmiu. Łączna pula nagród wynosi 10 mln dolarów, natomiast zwycięzcy poszczególnych konkurencji otrzymują po 150 tys. dolarów.
– Podoba mi się ta formuła zawodów. Oczywiście brakuje tu kilku znanych nazwisk, ale wspaniale było znów móc wystartować – powiedziała Kazimierska, cytowana przez profil Athletics News na platformie X.
