Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemcy bezczelnie obrażają Włodarczyk

26 sierpnia 2009, 10:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Niemcy nadal nie mogą się pogodzić z przegraną Betty Heidler w rzucie młotem na lekkoatletycznych mistrzostwach świata w Berlinie, którą pokonała nasza Anita Włodarczyk. Zamiast gratulować, Niemcy częstują polską mistrzynię uszczypliwymi docinkami. Tak robi chociażby "Berliner Zeitung".

"" - tak niemiecka gazeta relacjonuje spotkanie Anity Włodarczyk z prasą. Według "BZ", sekretarz generalny IAAF Pierre Weis, który miał wręczyć jej czek na 100 tysięcy dolarów za rekord świata, był zszokowany.

>>> Tragiczne wieści dla Anity Włodarczyk

Okazuje się jednak, że było zupełnie inaczej. "To oczywiście nieprawda" - pisze Maciej Petruczenko w "Przeglądzie Sportowym" o doniesieniach "BZ". "" - relacjonuje.

>>> Włodarczyk nie lubi swojej niemieckiej rywalki

Berlińska gazeta wypomina też Włodarczyk, że w porywie wielkiej radości po ustanowieniu rekordu świata omal nie staranowała grupy biegaczek, współzawodniczących na 5000 metrów. Jednocześnie , urodzoną w Berlinie.

>>> Tak Anita Wlodarczyk pobiła rekord świata

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj