Paweł Fajdek jest faworytem rywalizacji młociarzy w igrzyskach w Rio de Janeiro. Z tą rolą mierzy się już od kilku lat, dlatego wierzy, że zebrane doświadczenie pozwoli wytrzymać mu presję. "Na ten moment przygotowywałem się 15 lat" – powiedział mistrz globu.
– dodał.
Cztery lata temu Fajdek także był kandydatem do medalu, choć wówczas jednym z wielu. Nie wytrzymał jednak presji igrzysk i spalił wszystkie trzy rzuty w eliminacjach.
- zaznaczył.
Zawodnik Agrosu Zamość w Holandii wprawdzie wygrał, ale było nerwowo, bo dwa pierwszej podejścia spalił i w trzecim musiał po prostu rzucić na zaliczenie.
- dodał.
Fajdek jest świadomy tego, na co go stać i po co właściwie przyleciał do Rio.
- podkreślił.
W Rio czuje się znakomicie, a to także dobry znak.
– podsumował.
Eliminacje rzutu młotem zaplanowane są na środę. Wystąpi w nich także Wojciech Nowicki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|