Mistrzyni olimpijska zaznaczyła, że jedyny raz wypowiada się na temat sytuacji, do której doszło w Chula Vista.
Do Chula Vista pojechaliście z trenerem Krzysztofem Kaliszewskim po raz ósmy. Amerykański ośrodek olimpijski znacie od podszewki, także panujące tam reguły, ale nigdy tam nie mieszkaliście. Zawsze zatrzymujecie się poza nim. Dlaczego?
Faktycznie panują w tym ośrodku takie rygorystyczne zasady?
No i w tym ośrodku zatrzymali się pozostali reprezentanci Polski. Wybuchła afera, mocno komentowana przez media. PZLA zapewnia, że chodziło o dwie zamknięte butelki piwa znalezione w lodówce. Pani od całej sprawy się kategorycznie odcięła, wydając oświadczenie. To miał być koniec, a okazało się, że to dopiero początek. Lekkoatleci zarzucili, że to pani się przyczyniła do tego, że zostali przeniesieni do innego hotelu. Raptem spłynęła na panią fala krytyki – z różnych stron. Dlaczego nagle tyle osób tak negatywnie się wypowiada?
Czy to prawda, że to pani doniosła o aferze w Chula Vista do prasy?
Podobno wcale nie chodziło o piwo, a o to, że nie chcieliście trenować w tym samym czasie, co inna grupa młociarzy - Wojciech Nowicki i Joanna Fiodorow. Według nich miała się pani zdenerwować, jak ich zobaczyła na rzutni.
A w czym jest problem? Czemu nie możecie z inną grupą przebywać na rzutni?
To też chyba nie był pierwszy konflikt z Nowickim i Sobierajską-Wojtulewicz?
Ukrywaliście ten konflikt?
A będzie miało teraz znaczenie?
To skąd te wszystkie wypowiedzi i taki straszny hejt na panią?
Gdyby mogła pani cofnąć czas - wiedząc o tej fali krytyki, to też wydałaby pani oświadczenie, w którym odcina się od reszty ekipy?
Plany były takie, że po świętach Wielkiej Nocy jedzie pani na zgrupowanie do Cetniewa. To się zmieniło?
Czy to na pewno jedyne powody, dla których wybiera pani Katar?
Przecież w maju tam panują straszne temperatury. Nie ma innego miejsca w Europie, czy na świecie, gdzie można trenować w normalnych warunkach?
A co ma z tym wspólnego fakt, że pani trener Krzysztof Kaliszewski zajmuje się też dwoma katarskimi zawodnikami?
To wróćmy do sportu - była pani 60 dni w Chula Vista. To najdłuższy obóz na jakim pani była?
Co udało się zrobić w ciągu tych dwóch miesięcy?
Padł też rekord… Tym razem w podciąganiu na drążku. To ile razy się udało?
Czemu podciąganie jest tak ważne w rzucie młotem?
Czy to wszystko, co się wokół pani ostatnio działo będzie miało wpływ na wyniki w sezonie?