Dziennik Gazeta Prawana logo

Majewski: Tyję, ale tłuszczu mi nie przybywa

28 marca 2009, 12:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Po zdobyciu tytułu mistrza Europy w hali Majewski poleciał do San Diego, gdzie mieści się ośrodek sportowy, w którym trenują amerykańscy lekkoatleci. Tam ma wymarzone warunki do przygotowań. Wszystkie niezbędne do ćwiczeń urządzenia, basen, las, a przede wszystkim wspaniałą pogodę.

"Oczywiście mogłem trenować na warszawskiej AWF, ale jest jeden problem. Na dwudziestym metrze są siatki i gdy rzucam dalej, nie wiem, jaki uzyskałem wynik" - tłumaczy Majewski.

Najważniejszą imprezą dla lekkoatletów są Tam Polak chciałby powtórzyć wynik z igrzysk w Pekinie, gdzie triumfował. Według niego, .

>>>Majewski: Na mistrzostwach świata chcę złota

"Poleciałem do Ameryki, by jak najlepiej przygotować się do mistrzostw świata. Pracuję nad mięśniami. " - śmieje się Tomek.

Praca jest ciężka. Ale codzienne ćwiczenia w siłowni i na boisku naszemu mistrzowi służą. Jest pełen chęci do pracy, a po żmudnych treningach czeka go nagroda - w postaci basenu. "W takich warunkach aż chce się pracować" - mówi ze śmiechem kulomiot.

>>>Więcej na eFakt.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj