Pajari najlepszy przed własną publicznością
Sami Pajari zakończył Rajd Finlandii z czasem 2:27.58,0. Drugie miejsce zajął Oliver Solberg, który stracił do zwycięzcy 26,7 sekundy. Na najniższym stopniu podium stanął Elfyn Evans ze stratą 1 minuty i 19,5 sekundy.
Fin awansował na pozycję lidera po tym, jak w sobotę groźny wypadek miał prowadzący wcześniej Sebastien Ogier. Zarówno Pajari, jak i Francuz rywalizowali samochodami Toyota Yaris Rally1.
Dla 24-letniego kierowcy był to drugi triumf w rundzie mistrzostw świata. Pierwsze zwycięstwo odniósł zaledwie dwa tygodnie wcześniej w Rajdzie Estonii.
– To jest po prostu niesamowite, nie wiem, co powiedzieć. Już wielką rzeczą było dla mnie pierwsze zwycięstwo w Estonii, ale wygrana w domu zawsze jest czymś specjalnym. Finom nie było ostatnio łatwo zwyciężać u siebie, ale po naprawdę szalonym rajdzie mi się udało. To wielkie szczęście – powiedział Pajari na mecie.
Fin zachwyca regularnością
Pajari potwierdził w Finlandii, że należy do najlepszych kierowców obecnego sezonu. W dziesięciu rozegranych rundach siedmiokrotnie stawał na podium, w tym dwa razy na jego najwyższym stopniu.
Dzięki zwycięstwu awansował na drugie miejsce w klasyfikacji generalnej mistrzostw świata. Ma 170 punktów i traci 31 do prowadzącego Elfynа Evansa.
Podczas Rajdu Finlandii Pajari wygrał sześć odcinków specjalnych. Ogier był najszybszy na pięciu próbach, Evans na czterech, Adrien Fourmaux i Oliver Solberg na dwóch, a Takamoto Katsuta na jednej.
Evans na podium po dachowaniu
Trzecie miejsce zajął Elfyn Evans, mimo że w sobotę dachował. Samochód obrońcy tytułu został jednak naprawiony przez mechaników, dzięki czemu Brytyjczyk mógł kontynuować rywalizację.
– Dziękuję chłopakom. Bez ich ciężkiej pracy po takim dachowaniu nie miałbym szans na dalszą jazdę – przyznał lider klasyfikacji generalnej sezonu.
Evans zachował pierwszą pozycję w mistrzostwach świata. Po dziesięciu rundach zgromadził 201 punktów.
Groźny wypadek Sebastiena Ogiera
Sebastien Ogier i jego pilot Julien Ingrassia po sobotniej kraksie przeszli szczegółowe badania. Noc spędzili na obserwacji w szpitalu.
„Oczywiście nie na taki finał liczyliśmy w ten weekend, zwłaszcza po tak dobrym początku rajdu. Najważniejsze, że jesteśmy cali i zdrowi. Ogromne podziękowania dla zespołu za zbudowanie tak mocnego samochodu. Chciałbym również podziękować Julienowi za natychmiastową opiekę nade mną po zderzeniu i za uspokojenie mojej rodziny” – napisał Ogier w mediach społecznościowych.
Francuz pozostał na piątej pozycji w klasyfikacji sezonu. Ma na koncie 139 punktów.
Tymoteusz Abramowski trzeci w WRC3
Sukces w Finlandii odniósł także Tymoteusz Abramowski. Polski kierowca, startujący Fordem Fiestą Rally3, zajął trzecie miejsce w kategorii WRC3. Niespodziewanie triumfował Hiszpan Gil Membrado. Abramowski stracił do niego zaledwie 5,8 sekundy.
W klasyfikacji generalnej WRC3 Polak zajmuje trzecie miejsce z dorobkiem 91 punktów. Liderem jest Włoch Matteo Fontana, który zgromadził 117 punktów.
Toyota zdominowała podium
Wszystkie trzy miejsca na podium Rajdu Finlandii zajęli kierowcy Toyoty. Japoński producent zdecydowanie prowadzi również w klasyfikacji konstruktorów. Toyota ma 514 punktów, Hyundai 340, a Ford reprezentowany przez ekipę M-Sport – 125.
Kolejną, jedenastą rundą mistrzostw świata będzie Rajd Paragwaju, zaplanowany na 27–30 sierpnia.
Wyniki Rajdu Finlandii
Sami Pajari (Finlandia/Toyota) – 2:27.58,0
Oliver Solberg (Szwecja/Toyota) – strata 26,7 s
Elfyn Evans (Wielka Brytania/Toyota) – 1.19,5
Adrien Fourmaux (Francja/Hyundai) – 1.35,9
Thierry Neuville (Belgia/Hyundai) – 3.52,5
Takamoto Katsuta (Japonia/Toyota) – 4.18,2
Klasyfikacja mistrzostw świata po 10 z 14 rund
Elfyn Evans – 201 pkt
Sami Pajari – 170 pkt
Takamoto Katsuta – 160 pkt
Oliver Solberg – 156 pkt
Sebastien Ogier – 139 pkt
Adrien Fourmaux – 129 pkt
Klasyfikacja konstruktorów
Toyota – 514 pkt
Hyundai – 340 pkt
Ford (M-Sport) – 125 pkt
