Dziennik.pl logo

To on zastąpi Piesiewicza. Prezes PKOl najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie

31 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To on zastąpi Piesiewicza. Prezes PKOl najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie
To on zastąpi Piesiewicza. Prezes PKOl najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie/Agencja Gazeta
Radosław Piesiewicz najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Wobec tego obowiązki prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego przejmie wiceprezes zarządu PKOl Mieczysław Nowicki, który zaprosił na 8 września jego członków na posiedzenie prezydium zarządu.

Nowicki dostał upoważnienie od Piesiewicza

Nowicki potwierdził, że na mocy upoważnienia otrzymanego w roku 2025 od prezesa Piesiewicza, na podstawie art. 50 Statutu PKOl, zwołał na 8 września posiedzenie prezydium zarządu. Upoważnienie od prezesa otrzymałem w 2025 roku. Nigdy nie było ono wykorzystywane. Chcemy pokazać, że PKOl funkcjonuje. Teraz moja rola sprowadza się do zwołania prezydium zarządu - wyjaśnił.

Nowicki zaznaczył, że kolegialna decyzja podjęta na prezydium określi dalszy kierunek działań, a będzie nim "najprawdopodobniej wyznaczenie terminu zarządu". W szanujących się organizacjach takie upoważnienia są wystawiane np. w przypadku dłuższej choroby czy urlopu - dodał.

Nowicki nie kontaktował się z Piesiewiczem

Wiceprezes potwierdził, że nie ma teraz kontaktu z zatrzymanym przez katowicki sąd Piesiewiczem. Nawet nie próbowałem - zapewnił.

Art. 50 Statutu głosi, że "Podczas nieobecności Prezesa PKOl jego uprawnienia wykonuje wyznaczony przez niego Wiceprezes Zarządu".

W skład prezydium zarządu, poza aresztowanym prezesem, wchodzi 16 osób, w tym ośmioro wiceprezesów. W piątek to gremium w wydanym komunikacie zapewniło, że mimo zatrzymania i przedstawienia zarzutów Piesiewiczowi (wyraził zgodę na podanie swojego pełnego imienia i nazwiska), który później został aresztowany, organizacja działa „w sposób niezakłócony".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraLionel Messi powiedział dość. Więcej nie zagra w reprezentacji Argentyny »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj