Zwyczaj jest taki, że szefowa misji, w tym wypadku Marzenna Koszewska, przekazuje merowi wioski podziękowanie i drobny prezent, a on przyjmuje reprezentację.
- powiedziała Koszewska.
Oprócz Polaków, w trwającej około 40 minut ceremonii w tzw. strefie międzynarodowej (ogólnie dostępnej dla dziennikarzy), okraszonej widowiskiem artystycznym, uczestniczyli sportowcy, trenerzy i działacze m.in. z Bośni i Hercegowiny, Gwinei i Węgier. Flagi tych krajów zatrzepotały w czwartkowe popołudnie na masztach obok biało-czerwonej.
- promieniała optymizmem szablistka Aleksandra Socha.
Z uśmiechem, choć trochę przez łzy, opowiadała o problemach Koszewska.
- relacjonowała.
Szybko jednak uspokoiła, że ze wszystkim kierownictwo polskiej ekipy sobie radzi, a problemy są na bieżąco rozwiązywane.
Ceremonia otwarcia igrzysk rozpocznie się w nocy z soboty na niedzielę o godz. 1.00 czasu polskiego. Odbędzie się na słynnym piłkarskim stadionie Maracana.