Dziennik Gazeta Prawana logo

El. ME piłkarzy ręcznych: Klęska biało-czerwonych. Szanse na awans prawie zerowe

4 maja 2017, 19:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mateusz Jachlewski
Mateusz Jachlewski/PAP/EPA
Polscy piłkarze ręczni przegrali w Mińsku z Białorusią 23:32 (10:15) w swoim trzecim meczu w eliminacjach mistrzostw Europy. To trzecia porażka biało-czerwonych, którzy wcześniej ulegli Serbii oraz Rumunii i mają minimalne szanse na awans.

Biało-czerwonym nie pomógł w czwartek powrót do kadry Krzysztofa Lijewskiego i Karola Bieleckiego, którzy opuścili styczniowe mistrzostwa świata we Francji. Ich obecność niewiele jednak pomogła i nie zmieniła oblicza drużyny, która w kwalifikacjach ME całkowicie zawodzi.

Gospodarze już po kilku minutach prowadzili 4:1. Polakom udało się odrobić stratę, a później oba zespoły szły "łeb w łeb" do stanu 8:8. Końcówka pierwszej połowy przebiegła jednak nie po myśli gości. Na przerwę schodzili z pięciobramkową stratą - 10:15.

Po zmianie stron szło im jeszcze gorzej. Nie potrafili wykorzystywać swoich sytuacji lub robili to po długich i męczących akcjach, podczas gdy Białorusini łatwo przedzierali się przez defensywę biało-czerwonych i celnie rzucali z dystansu. Na 10 minut przed końcem meczu gospodarze prowadzili różnicą 10 bramek i kontrolowali grę.

Polska jest jedynym zespołem w grupie 2. bez punktu. Jesienią 2016 przegrała na własnym terenie z Serbią 32:37 oraz uległa na wyjeździe Rumunii 23:28. Serbia ma dwa punkty, a Rumunia i Białoruś - po cztery.

Do Chorwacji pojadą po dwie najlepsze drużyny z każdej grupy oraz jedna z najlepszym bilansem z trzecich miejsc.

Biało-czerwoni mają już tylko minimalne szanse na awans do turnieju głównego. Ostatni raz zabrakło ich w ME w 2000 roku, gdy impreza odbyła się w... Chorwacji.

W niedzielę podopieczni trenera Tałanta Dujszabajewa zagrają ponownie z Białorusią, tym razem w Płocku. Później czekają ich jeszcze spotkania 14 czerwca w Niszu z Serbami i cztery dni później w gdańsko-sopockiej Ergo Arenie z Rumunią.

W drugim czwartkowym spotkaniu tej grupy, które rozpoczęło się o godzinie 19, Rumunia podejmuje Serbię.

Białoruś - Polska 32:23 (15:10)
Białoruś: Iwan Mackiewicz, Wiaczeslau Sałdacenka – Arcem Karalek 7, Uladzislau Kulesz 4, Barys Puchouski 4, Dzianis Rutenka 4, Andrej Jurynok 4, Wadym Gajduczenko 4, Siarhej Szyłowicz 2, Maksym Baranau 1, Aliaksandr Padszywalau 1, Arcjom Kułak 1, Iwan Brouka, Maksym Babiczew, Artur Karwacki, Aliaksandr Citou
Polska: Adam Malcher, Adam Morawski – Przemysław Krajewski 5, Krzysztof Lijewski 4, Paweł Paczkowski 4, Mateusz Jachlewski 3, Marek Daćko 2, Michał Jurecki 2, Kamil Syprzak 1, Michał Daszek 1, Piotr Chrapkowski 1, Krzysztof Łyżwa, Karol Bielecki, Mateusz Kus, Arkadiusz Moryto, Rafał Przybylski
Sędziowali: Vaidas Mazeika i Mindaugas Gatelis (Litwa)
Kary: Białoruś - 8 minut, Polska - 6
Widzów: 2700

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj