Dziennik Gazeta Prawana logo

Mistrzowie Europy ponownie pokonali biało-czerwonych

20 marca 2022, 17:45
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Dawid Dawydzik (L) i Jonathan Carlsbogard (C)
<p>Dawid Dawydzik (L) i Jonathan Carlsbogard (C)</p>/PAP
Polscy piłkarze ręczni przegrali w Płocku ze Szwecją 24:28 (14:17) w drugim z rozegranych w tym tygodniu meczów towarzyskich. W czwartek ekipa "Trzech Koron" zwyciężyła 27:24.

Ostatnie cztery spotkania reprezentacji Polski i Szwecji zakończyły się porażkami drużyny trenera Patryka Rombla. W grudniu uległa temu rywalowi dwukrotnie w meczach sparingowych, w styczniu w mistrzostwach Europy, które zakończyły się triumfem ekipy "Trzech Koron", a w w czwartek 24:27 w pierwszej potyczce w Płocku.

Do piątej minuty i wyniku 3:3 mecz był wyrównany, a każda akcja kończyła się zdobyciem bramki. Później lepiej spisywali się Polacy, którzy w 13. min prowadzili 8:5. Różnica mogłaby być jeszcze większa, gdyby skutecznie kończyli kontry.

W 17. min goście także mogli zdobyć gola po kontrze, ale rzut Lucasa Pellasa obronił Mateusz Kornecki. Później było 10:7, a po 11. trafieniu (11:9) autorstwa Damiana Przytuły trener Glenn Solberg poprosił o przerwę w grze.

Po powrocie na parkiet rywale zdobyli dwie bramki i doprowadzili do remisu, a chwilę później wyszli na prowadzenie i to oni w 27. min wygrywali trzema golami 15:12. W drugim kwadransie pierwszej połowy gospodarze zdobyli tylko pięć goli, a Szwedzi - 10.

W przerwie spotkania zaprezentowana została maskotka mistrzostw świata 2023. Organizatorzy postawili na wiewiórkę, która towarzyszyć będzie kibicom i zawodnikom podczas styczniowej imprezy. Ogłoszony został konkurs na jej imię.

Po przerwie kibice oglądali głównie straty piłki i parady bramkarzy. W 40. min było 16:19, a sześć minut później - po rzucie karnym wykorzystanym przez Jana Czuwarę - zrobiło się 19:21, a po paradzie Jakub Skrzyniarza gola kontaktowego uzyskał Szymon Sićko.

Podopieczni trenera Solberga trzymali jednak rękę na pulsie i nie pozwolili Polakom odwrócić losów spotkania, a w końcówce wypracowali wyraźniejszą przewagę. W ten sposób mistrzowie Europy ponownie pokonali biało-czerwonych.

Polska – Szwecja 24:28 (14:17)
Polska: Mateusz Kornecki, Jakub Skrzyniarz - Damian Przytuła 2, Piotr Jędraszczyk, Michał Olejniczak 3, Patryk Walczak 3, Szymon Sićko 4, Ariel Pietrasik 2, Jan Czuwara 4, Kamil Syprzak 1, Arkadiusz Moryto, Piotr Jarosiewicz 1, Szymon Działakiewicz 2, Dawid Fedeńczak 2, Dawid Dawydzik, Piotr Chrapkowski
Szwecja: Tobias Thulin, Fabian Norsten - Jonathan Carlsbogard 1, Emil Mellegard, Felix Moller 3, Daniel Pettersson, Elliot Stenmalm 1, Hampus Wanne 2, Felix Claar 1, Lukas Pellas 6, Albin Lagergren 4, Jim Gottfridsson, Linus Persson 4, Oscar Bergendahl 1, Karl Wallinius 4, Valter Chrintz 1
Karne minuty: Polska – 6, Szwecja – 6. Czerwona kartka: Linus Persson w 51. min za uderzenie w twarz rywala
Sędziowie: Gatelis Midaugas i Mazeika Vaidas (Litwa)
Widzów: ok. 5 tys.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj