Ministerstwo wychodzi naprzeciw zwiększonemu zainteresowaniu strzelectwem sportowym w Polsce, które notowane jest od agresji Rosji na Ukrainę. Resort zamierza przełożyć to na większą liczbę zawodników uprawiających tę dyscyplinę, a jednocześnie nie ukrywa, że przyświecają mu motywacje proobronne.
- powiedział minister Bortniczuk podczas konferencji prasowej zorganizowanej w stołecznej strzelnicy FSO.
Program zakłada, że każdy uczestnik przejdzie 12-godzinne szkolenie. Jedna godzina będzie poświęcona teorii, w tym udzielaniu pierwszej pomocy medycznej. Reszta czasu dedykowana będzie części praktycznej, czyli obsługi i strzelaniu z broni pneumatycznej, a później broni małokalibrowej, krótkiej i długiej.
Beneficjantami programu będę kluby sportowe z całego kraju, które będę składały wnioski na przeprowadzenie rekrutacji, a później zajmą się samym szkoleniem. Przewidziano dwie odrębne ścieżki szkolenia. Do pierwszej będą należeli uczniowie i studenci w wieku 18-26 lat, a do drugiej osoby starsze. W Polsce działa około 370 strzelnic. Planowana jest bliższa współpraca z Ministerstwem Obrony Narodowej.
Minister przyznał, że obowiązujące przepisy w ramach ustawy o broni i nabojach są zbyt restrykcyjne. - zakończył Bortniczuk.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
