- powiedział obecny na uroczystości minister sportu Kamil Bortniczuk.
Jedyny medal przywieziony z Pekinu
Wręczenie symbolicznych czeków poprzedziło odsłonięcie przez Kubackiego pamiątkowej plakiety medalu w mieszczącym się w tym samym budynku Muzeum Sportu i Turystyki.
powiedział 32-latek z Szaflar.
Medal Kubackiego, który cztery lata wcześniej w Pjongczangu cieszył się z brązowego krążka w konkursie drużynowym, był jedynym zdobytym w Pekinie przez reprezentację Polski. Na skoczni normalnej w Zhangjiakou musiał uznać wyższość Japończyka Ryoyu Kobayashiego i Austriaka Manuela Fettnera. Szóste miejsce zajął natomiast Kamil Stoch.
- podkreślił Kubacki.
- dodał.
Dolezal żegna się z kadrą
Mimo otrzymania nagrody trudno było dostrzec uśmiech na twarzy Dolezala. Czeski szkoleniowiec po sześciu latach kończy przygodę z reprezentacją Polski - najpierw jako asystent Austriaka Stefana Horngachera, a ostatnie trzy sezony jako główny szkoleniowiec.
- powiedział po części oficjalnej Dolezal, który tydzień temu został poinformowany przez PZN, że jego umowa nie zostanie przedłużona. O swojej przyszłości nie chciał opowiadać w szczegółach.
- dodał.
Jedna to kolejna asystentura u Horngachera, ale teraz w reprezentacji Niemiec, a druga to praca głównego trenera w niesprecyzowanym kraju, prawdopodobnie we Włoszech.
Natomiast nowym szkoleniowcem biało-czerwonych ma być Austriak Thomas Thurnbichler, który w poprzednim sezonie był asystentem Adreasa Widhoelzla w rodzimej reprezentacji.