W wydanym w piątek oświadczeniu Kraśnicki podkreślił, że "do czasu zakończenia barbarzyńskiej wojny w Ukrainie żaden rosyjski i białoruski sportowiec nie powinien brać udziału w jakichkolwiek zawodach międzynarodowych – także igrzyskach olimpijskich".
MKOl stawia warunki
Rosyjska agresja zbrojna przy wsparciu Białorusi w Ukrainie trwa od lutego ubiegłego roku. Po jej rozpoczęciu w niektórych dyscyplinach wykluczono sportowców z krajów-agresorów, w innych mogą występować, ale bez prezentowania barw narodowych.
Międzynarodowy Komitet Olimpijski zdecydował z kolei w środę o dopuszczeniu ich do igrzysk olimpijskich pod pewnymi warunkami.
PKOl był, jest i będzie solidarny z Ukrainą, ukraińskim narodem i sportowcami. Nasze stanowisko jest spójne ze stanowiskiem Polski i polskich władz - podkreślił Kraśnicki.
Ukraina grozi bojkotem
Mer Paryża Anne Hidalgo przyznała, że chce, aby Rosjanie i Białorusini wzięli udział w igrzyskach, choć pod neutralną flagą. Ukraina zagroziła z kolei bojkotem imprezy, jeśli taki scenariusz się spełni.
W osobnym komunikacie PKOl potwierdził, że w trzeciej edycji Igrzysk Europejskich, która odbędzie się na przełomie czerwca i lipca w Krakowie i Małopolsce, Rosjan i Białorusinów zabraknie.
Taką decyzję już w ubiegłym roku podjęły Stowarzyszenie Europejskich Komitetów Olimpijskich (EOC) i Polski Komitet Olimpijski. Stanowisko to jest obowiązujące i niezmienne - podkreślono.
Cytowany w tej publikacji Kraśnicki dodał, że jego zdaniem "nie jest możliwe" uczestnictwo reprezentantów tych krajów w największej multidyscyplinarnej imprezie sportowej w Europie w 2023 roku. Podobnie jak rywalizacja oprawcy i ofiary na jednej sportowej arenie - dodał prezes PKOl.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
