Jak już niektórzy może wiedzą, od jakiegoś czasu zmagam się z problemami psychicznymi. Ważne, żeby w tych zmaganiach być ze sobą i innymi szczerym, dlatego muszę przyznać, że czuję się zmęczony, nie jestem sobą i nie mogę się cieszyć sportem jak przez ostatnie 10 lat - oświadczył 28-latek w mediach społecznościowych.
Według niego niektórzy mogą to nazwać "wypaleniem zawodowym", ale... Ja wiem tylko, że nie znalazłem odpowiedzi, których szukałem w ostatnich latach - dodał i przyznał, że rozbrat ze sportem to jedna z prób znalezienia balansu w jego życiu.
Peaty nie przekazał, na jak długo zamierza wziąć rozbrat ze sportem, ale zaznaczył, że będzie kontynuował przygotowania do przyszłorocznych igrzysk olimpijskich.
Chociaż nadal trenuję, zdecydowałem się wycofać z mistrzostw Wielkiej Brytanii w przyszłym miesiącu. Robię to po to, aby być w jak najlepszej dyspozycji w Paryżu - ogłosił utytułowany żabkarz, który w tym stylu był najlepszy na 100 m w igrzyskach w Rio de Janeiro i Tokio, a w stolicy Japonii triumfował także w sztafecie 4x100 m st. zmiennym.
W dorobku ma też osiem złotych medali mistrzostw świata i 17 z czempionatu europejskiego, w tym jeden na krótkim basenie.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.