Fatalnie kończy się ten rok dla Nicoli Zalewskiego, który został okradziony w Rzymie. Według serwisu "Roma Today", złodzieje wkradli się do domu reprezentanta Polski i ukradli złoto oraz biżuterię o nieznanej wartości.
Napad musiał być dobrze przemyślany, gdyż bandyci dostali się do domu piłkarza przez okno. Na szczęście piłkarza nie było wtedy w domu i nikomu nic się nie stało.
Po rozeznaniu się w sytuacji, zawodnik AS Romy natychmiast zadzwonił po policję. Straty na razie nie są znane, nie wiadomo też czy udało się ująć złodziei.
Zalewski to nie pierwszy piłkarz, którego okradziono w stolicy Włoch. Wcześniej ofiarami złodziei padali m.in.: Erik Lamela, Jeremy Menez, , Gervinho, Radja Nainggolan i Edin Dżeko.
Młody reprezentant Polski ma za sobą trudne pół roku. W klubie gra kratkę, a na domiar złego został oskarżony o udział w nielegalnych zakładach bukmacherskich.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|