Dziennik Gazeta Prawana logo

Blamaż Juventusu na koniec roku

20 grudnia 2009, 18:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przegrana 1:2 Juventusu Turyn z ostatnią w tabeli włoskiej Serie A Catanią Calcio to największa niespodzianka 17. kolejki. Zwycięstwo swojej drużyny z ławki rezerwowych obserwował Błażej Augustyn.

Stara Dama od pewnego już czasu znajduje się w dołku. Najpierw piłkarze z Turynu ponieśli wysoką porażkę w Lidze Mistrzów z Bayernem Monachium 1:4 i odpadli z dalszych rozgrywek, potem w lidze ulegli AS Bari (1:3), aż w końcu okazali się gorsi także od Catanii.

Z trzydziestoma punktami po 17 meczach podopieczni Ciro Ferrary tracą już sześć do lidera Interu Mediolan i pięć do AC Milanu, którego mecz z Fiorentiną, podobnie jak trzy inne, został przełożony z powodu złych warunków atmosferycznych.

Gole Nicolasa Burdisso i Matteo Brighi'ego pomogły AS Romie wygrać przed własną publicznością z Parmą 2:0. Dzięki zwycięstwu rzymianie awansowali na czwarte miejsce w tabeli i do trzeciego Juventusu tracą już tylko dwa punkty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj