Urban namieszał w składzie
Selekcjoner reprezentacji Polski na konferencji prasowej dzień przed meczem nie podał nazwisk wszystkich piłkarzy, którzy mecz na PGE Narodowym w Warszawie rozpoczną od pierwszej minuty. Urban zapowiedział tylko, że będzie sporo zmian w składzie. Ostatecznie opiekun biało-czerwonych od pierwszej minuty zdecydował się desygnować do gry następującą jedenastkę: Kamil Grabara - Przemysław Wiśniewski, Jan Bednarek, Kacper Potulski - Nicola Zalewski, Jakub Kamiński - Bartosz Slisz, Piotr Zieliński - Sebastian Szymański, Karol Świderski - Robert Lewandowski.
Polakom nie udał się rewanż
W kadrze Nigerii na mecz z Polską nie znalazły się największe gwiazdy afrykańskiego zespołu: Ademola Lookman i Victor Osimhen. Selekcjoner rywali wyjaśnił, że ich brak podyktowany jest względami osobistymi.
Nigeria podobnie jak Polska nie zagra na rozpoczynającym się 11 czerwca mundialu w USA, Kanadzie i Meksyku. Ostatnio obie reprezentacje rywalizowały ze sobą w marcu 2018 roku, również w meczu towarzyskim. Wówczas we Wrocławiu zespół z Afryki wygrał 1:0. Jednym z uczestników tego spotkania był obecny kapitan Nigerii Wilfred Ndidi. Dziś Polacy mieli okazję do rewanżu, ale jej nie wykorzystali.
Wiśniewskiemu wyszedł strzał życia
Goście prowadzenie objęli w 23. minucie. Po szybkiej akcji piłkę w bramce naszych orłów umieścił Terem Moffi.
Biało-czerwoni odpowiedzieli w doliczonym czasie gry do pierwszej połowy. Tuż przed zejściem na przerwę do szatni wyrównał Kacper Potulski.
Nigeryjczycy ponownie na prowadzenie wyszli w 77. minucie. Paul Onuachu wykorzystał rzut karny podyktowany za zagranie piłki ręką przez Kacpra Kozłowskiego.
Polacy do remisu doprowadzili w ostatniej akcji meczu. Wiśniewski zdecydował się na uderzenie z ponad 30. metrów. Wyszedł mu strzał życia. Obrońca Widzewa Łódź trafił idealnie i uratował biało czerwonych przed trzecią porażką z rzędu. Poprzednio kadra dowodzona przez Urbana uległa Szwecji w finale baraży o mundiali i w niedzielę w meczu towarzyskim przegrała z Ukrainą.
Lewandowski zmarnował dwie "setki"
Po golu Wiśniewskiego sędzia już nawet nie wznowił gry, tylko zakończył mecz. Trzeba odnotować, że skórę Polakom uratowali dziś obrońcy. Potulski i Wiśniewski wyręczyli napastników w zdobywaniu bramek.
Dwie stuprocentowe okazje do strzelenia goli miał Lewandowski, ale w obu przypadkach były piłkarz Barcelony trafił z bliska w bramkarza rywali. Trzeba szczerze przyznać, że to nie był dobry mecz w wykonaniu naszego kapitana.
Nigeria ostatnim testem przed Ligą Narodów
Dla opiekuna naszych orłów pojedynek z Nigerią był ostatnią szansą do sprawdzenia różnych wariantów personalnych i taktycznych przed wrześniowymi meczami Ligi Narodów z Bośnią i Hercegowiną oraz Szwecją.
Urban ma sporo materiału do analizy. Na pewno jednym z wygranym meczów z Ukrainą i Nigerią jest Potulski. Młody obrońca FSV Mainz pokazał spory potencjał.