Dziennik.pl logo

Boniek ostro o Polakach. "Feio jest przykładem tego, jakim my jesteśmy głupim narodem"

dzisiaj, 15:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Boniek ostro o Polakach. "Feio jest przykładem tego, jakim my jesteśmy głupim narodem"
Boniek ostro o Polakach. "Feio jest przykładem tego, jakim my jesteśmy głupim narodem"/East News
Goncalo Feio z każdego klubu w Polsce, czy zagranicą "wylatywał" z hukiem. Portugalski szkoleniowiec tracił pracę niezależnie od osiąganych wyników. 36-latek ma o sobie jednak bardzo wysokie mniemanie. Ostatnio stwierdził, że wielu oczekuje, że to on zastąpi Jana Urbana na stanowisku selekcjonera biało-czerwonych. Na te słowa ostro zareagował Zbigniew Boniek.

Feio w Polsce pracował m.in. w Rakowie Częstochowa, Wiśle Kraków, Motorze Lublin, Legii Warszawa, czy Radomiaku Radom. Z każdym z tych klubów żegnał się w atmosferze mniejszego lub większego skandalu.

Boniek zaapelował do Feio, by dał sobie spokój

Aktualnie Portugalczyk jest bezrobotny. Szkoleniowcowi marzy się praca z reprezentacją Polski. Co więcej Feio jest przekonany, że ma spore szanse zostać selekcjonerem naszych orłów. Chciałbym spróbować swoich sił w takiej roli. Za każdym razem, gdy dochodzi do zmiany na stanowisku selekcjonera, moje nazwisko często pojawia się w dyskusjach. Myślę, że odzwierciedla to oczekiwania części kibiców i ludzi w Polsce. Jest to scenariusz możliwy w przyszłości - stwierdził były trener Legii w rozmowie z portugalskimi mediami.

Do słów Feio na kanale "Prawda Futbolu" odniósł się Boniek. Feio jest przykładem tego, jakim my jesteśmy głupim narodem. No bo ktoś go w ogóle szuka, ktoś go cytuje, ktoś o nim rozmawia. Facet, który twierdzi, że u nas bardzo dużo ludzi chce, aby on był selekcjonerem reprezentacji narodowej... Nie no, Goncalo! Daj se spokój - powiedział były szef PZPN.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraŚwiątek wydała nagły komunikat. "Właśnie to teraz zamierzam zrobić" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj