Kibice w Hiszpanii cały czas żyją jeszcze środowymi Gran Derbi, w których Real rozgromił na własnym stadionie Barcelonę 4:1. Pod wrażeniem gry kolegów jest Jerzy Dudek, który cały mecz przesiedział na ławce rezerwowych. "Mecz z Barcą był przysłowiową wisienką na mistrzowskim torcie, najpiękniejszym diamencikiem mistrzowskiej korony" - napisał na swojej stronie Dudek.
Jerzy Dudek, który przez cały sezon przyglądał się grze partnerów z zespołu z ławki rezerwowych, przyznaje, że tak dobrze grający Real widział po raz pierwszy. "Można było obawiać się tego spotkania, bo trzy dni wcześniej świętowaliśmy mistrzostwo Hiszpanii, a Barca rozgromiła Valencię 6:0. Na szczęście chłopcy zaprezentowali wielką klasę, nie dając cienia szansy rywalom" - napisał polski bramkarz.
Były reprezentant kraju liczy, że teraz, kiedy Real o nic już nie walczy on dostanie wreszcie szansę na pokazanie swoich umiejętności. "Do końca pozostały nam dwa spotkania. Mam nadzieję, że dostanę szansę na debiut w lidze w samej końcówce sezonu" - dodaje Dudek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl